O nowym filmiku słów kilka

Zrobiliśmy nowy filmik. Nie jest to znowu jakieś dzieło sztuki. Nie ma ujęć z drona. Nie ma efekciarskich zmian ostrości ani klawych animacji. Ot, zlepka ujęć nagranych przy okazji.

Bez pozowania. Bez powtarzania scen. Po prostu nagranych przy okazji zwykłego kręcenia, przy okazji tripów które i tak by się odbyły. Daleko mu do ideału.

Bez budżetu. Bez kosztownego sprzętu. Bez sponsorów i reklamy. Nawet najbardziej ukrytej.

Który Ci mówi tylko jedno. Idź pojeździć. Na zewnątrz jest pięknie. To wszystko.

Filmik zgodny z roadtripową filozofią. Wykorzystywania tego co za darmo, co daje pięknego ten świat, natura.

Właśnie z tego głównie powodu tak mnie cieszy ten nowy filmik. Że da się jeszcze robić takie rzeczy.

I cieszę się, że Wam też się podoba.

Enjoy! Mam nadzieję, do kolejnego.